Sample Image




Formalnie brakowało jej czasu na podołanie obowiązkom, które się na nią od kilku dni waliły.
Dziesiąta godzina rano zastawała ją już gotową do wyjścia, chociaż zwykle wychodziła dopiero w południe.
Wczoraj zaszedł wypadak u książąt, który mógł zmienić zupełnie rozkład strategiczny osób i sil, klórych poruszeń ona była satelitką.
Księżniczka-Mimi jeździła ze swą ciotką do Warszawy na ślub swej siostry stryjecznej i spodobała _się_tam jakiemuś Starzy, młodzieńcowi bardzo bogatemu i "bardzo dobrze".
Ten Starża przybył za nią do Lwowa i nie ulegało wątpliwości, że się o jej rękę lada dzień oświadczy. Otóż ten Starża był podobno synem rodzonego brata pani Appelstein.
Zabanowska dostała zlecenie od księżnej zbadania nietylko stanu majątkowego tego młodzieńca, ale i różnych innych szczegółów.
Otóż ta kombinacya przerażała panią Zabanowską. Jaki chaos myśli, planów, przypuszczeń, w których tak się sama gubiła! Teraz nie wiedziała od czego i od kogo dzień zacząć.
Jeśli ten Starża okazałby się tak bogatym, jak sądzono, toby mu niezależało na wypłacie niedużego posagu księżniczki.
Jeśliby zaś posag księżniczki nie był wymagany, to książe mógł takiej gotówki na stół żądać od pani Poryckiej.
Jeśliby zaś książe żądał od niej gotówki na stół, to Porycka mogła się znaleźć w możności wydania córki za księcia i... i... i...
(sama Zabanowska myślom swym nie wierzyła) Porycka mogła zezwolić na małżeństwo syna z Appelsteinówną.
Zabanowską aż dostała wypieków na twarzy, po której co chwila ręką przesuwała.
Myślała tak wytężająco, jak nigdy Elżbieta królowa Anglii nie myślała nad skutkami stracenia Maryi Stuart.
— Jeśli syn rodzonego brata pani Ireny Appelstein żenił się z księżniczką, to
pozycya tejże w świecie lwowskim musiałaby się zmienić.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 Nastepna>>