Sample Image




_Pannie podobał się ogromnie Edward, nie wiedzieć z czego, ale się podobał.
Księżna była dla niej łaskawą jak nigdy, zapraszała na familijne herbaty, a młody książe swojem zachowaniem się, każdem słowem i spojrzeniem mówił zakochanej w nim Wandzi,
jej córce:
— Gdybyś miała ze trzykroć, zaraz ożeniłbym się z tobą.
— Aaaaach! — westchnęła rozgoryczonym głosem.
Cóż to za nieporządek panował na świecie aby syn, którego ona z taką biedą wychowała, którego zresztą nie bardzo lubiła (był jej w swej indywidualności obcym), dziś burzył
cały gmach, na którym oparła swoje i gniazda swego, nadzieje. A wszystkiego tego przyczynę upatrywała w niepojętym charakterze Edwarda.
Może jej w tem była wina, jej egoizmu, który ją skłonił do puszczenia w świat, niechcącego się uczyć i psotnego dziecka.
Gdyby go była wychowała tak, jak wszystkie lwowskie matki wychowywały synów, gdyby go była trzymała przy swej spódnicy, lub u Jezuitów w Tarnopolu, gdyby rezygnowała z egzaminów,
a od lat dzieciństwa kazała mu dychać atmosferą czczosci i próżności salonów małej stolicy, małego kraju, to byłby wyrósł na podobnego do innych młodzieńca.
Byłby zapewne zrobił jakie kilkanaście tysięcy guldenów długów, któreby ona musiała płacić, byłby drugie kilkanaście przegrał w karty i kazał jej szukać z dnia na dzień
pieniędzy w kasie zastawniczej na brylanty, ale byłby też dziś bez namysłu starał się o pannę Trzecznnowiczównę, skoroby przypuszczał, że mu ją dadzą.
A tu z morza nagle przybywało do niej odważne i zdrowe indywiduum, będące jej synem, atoli do niej niczem niepodobne, w niczem jej nierozumiejące, jednej myśli wspólnej z nią
niemające.
On uśmiecha się, gdy ona mu wygłasza swoje credo, będące _credem _lwowskiego świata i żąda od niej, aby rezygnowała z części dożywocia dla ułatwienia mu małżeństwa z panną
Appelstein.
— Ha, ha, ha!


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 Nastepna>>